Stała Drużyna Polowa przy „Sokole” w Buczkowicach

Stałe drużyny Polowe działające w ramach sokolich gniazd były powołane do życia w celu prowadzenia szkolenia wojskowego. Zgoda na taką formę działalności wydana przez władze austriackie spowodowana była bez wątpienia przekonaniem o nieuchronności wybuchu wojny. Dlatego Sokół nie miał trudności w podjęciu szkolenia wojskowego młodzieży już od końca pierwszej dekady XX wieku. W skali krajowej szkoleniem drużyn kierował Józef Haller który swe zadania wypełniał z wielka skrupulatnością. Ramy organizacyjne tych grup zawdzięczać należy Stanisławowi Rowińskiemu, który był autorem regulaminu stałej Drużyny Polowej. Regulamin określał organizację drużyn, ich tzw. etat, czyli liczebność drużyny oraz funkcje, które należało w niej obsadzić. Dokument ten określał również rodzaj sprzętu wojskowego i sanitarnego przynależnego drużynie, a także opis umundurowania.
Każde gniazdo sokole, przy którym drużyna polowa działała, miało za zadanie zapewnienie jej pełnego wyposażenia.

Fragment wykazu członków SDP w Buczkowicach

Fragment wykazu członków SDP w Buczkowicach

Buczkowicki „:Sokół” utworzył Stałą Drużynę Polową (SDP). Została ona powołana do życia 15. października 1912 r. Taka informacja wynika z zachowanych dokumentów, sporządzonych wiele lat po zakończeniu I wojny światowej. Z danych, które wynikają z tych dokumentów wynika, że drużyna ta nie była „pełnowymiarowa”. Nie obejmowała 36 osób,, które określane były przez regulamin jako minimalne stany osobowe. Zachowany wykaz członków SDP Buczkowicach obejmuje bowiem 20 nazwisk. Ujęto je w wykazie sporządzonym 17. lipca 1938 r. przeznaczonym dla Przewodnictwa Dzielnicy Krakowskiej. Tymi, którzy sporządzali ten wykaz bylki działacze buczkowickiego „Sokoła”, w tym legioniści: Józef Namysłowski, Józef Jano, a także Władysław Dadok, który w pracach SDP uczestniczył, lecz w wyniku mobilizacji poprzedzającej wybuch wojny został powołany do c.k. armii. Wykaz ten zatwierdzili: prezes Sokoła Dr Roman Białek miejscowy lekarz oraz sekretarz gniazda Franciszek Isula, kierownik Szkoły Ludowej w Buczkowicach.

Drużyna Polowa przy Sokole w Buczkowicach miała w swym składzie następujących członków:

  1. Dr Franciszek Miodoński – lekarz miejscowy,
    Strona tytułowa wykazu SDP w Buczkowicach

    Strona tytułowa wykazu SDP w Buczkowicach

  2. Michał Kubica – prezes gniazda
  3. Józef Suski- nauczyciel w szkole ludowej,
  4.  Stefan Palczewski – kierownik szkoły
  5. Józef Dobija
  6.  Józef Jano
  7. Józef Namysłowski
  8. Władysław Dadok
  9. Władysław Wrona
  10.  Adolf Baron
  11. Antoni Moczek
  12.  Karol Gluza
  13. Władysław Gnojek
  14.  Szczepan     Paluch
  15. Józef Kubica
  16. Józef Kwaśny
  17. Józef Kania
  18. Jan Kubica
  19. Michał Adamus
  20. Jan Wałęga
 Fragment pisma przewodniego w sprawie SDP w Buczkowicach

Fragment pisma przewodniego w sprawie SDP w Buczkowicach

Z zawartych w wykazie danych wynika, że dokument ten miał służyć pozyskaniu wiadomości o zaangażowaniu członków SDP w działaniach programowych Sokoła. Dlatego zawarto w nim informacje o:
– czasie uczestnictwa w zajęciach SDP,
– rodzaju, ilości i sposobie ćwiczeń polowych i innych z bronią i bez broni oraz innych ćwiczeniach,
– działalności drużyny „na zewnątrz”, tzn. w działaniach o charakterze niepodległościowym poza gniazdem, udział w manifestacjach, zlotach, zebraniach,
– przynależności do Legionów Polskich lub wcieleniu do armii zaborczej lub też wykonywaniu innych zajęć w

Józef Suski

Józef Suski

miejscu zamieszkania.
Organizatorem i „naczelnikiem” SDP był Józef Suski, który był nauczycielem w buczkowickiej szkole od 27. lipca 1912 r. We wspominanym wykazie członków drużyny polowej jego autorzy zamieścili przy tym nazwisku następującą informację:

„występował jako naczelnik SDP był organizatorem SDP, udzielał wskazówek ponieważ był żołnierzem arm. aust. wiedział jak ma się prowadzić ćwiczenia w terenie polowe i z bronią ćwiczenia prowadził 3 razy tygodniowo”. (Sam w Legionach nie służył, bo został powołany do c.k. armii. Po odzyskaniu niepodległości został kierownikiem niewielkiej Szkoły Powszechnej we wsi Włosienica na Zatorszczyźnie, gdzie pracował do II wojny światowej. Uwięziony w obozie koncentracyjnym Mautchausen –Gusen. Tam zginął.
Dr Franciszek Miodoński spełniał funkcję instruktora w sprawach medycznych. „Dawał wskazówki jak postępować z rannymi żołnierzami na wypadek wojny, organizował Kurs sanitarny”. (Pełnił w czasie I wojny funkcję lekarza okręgowego mieszkając w Buczkowicach. Zmarł w pierwszych dniach po odzyskaniu niepodległości). Stefan Palczewski-kierownik szkoły ludowej w Buczkowicach, określony został jako „Organizator Skarbu Narodowego i również był Skarbnikiem”.
Przy nazwisku Józefa Namysłowskiego znajduje się zapis: „Był organizatorem Drużyny Skautoweji jej Komendantem
Śledząc zapisy zawarte w przywołanym wcześniej „Wykazie” dowiadujemy się , że spośród 20 osób nim objętych:

cztery zostały powołane do armii austriackiej, zanim zaciągnęły się do Legionów.
dwie wprawdzie zaciągnęły się do Legionów, lecz zostały z nich zwolnione z uwagi na późniejsze powołanie do amii austriackiej,
trzy osoby pozostały w miejscu zamieszkania bądź to ze względu na pełnione funkcje zawodowe (lekarz), bądź ze względu na wiek lub z innych, bliżej nieznanych powodów,
jedna osoba znalazła się poza akcją werbowniczą ze względu na przeniesienie służbowe do innej miejscowości z dniem 27. lipca 1914 r.
dziesięć osób zostało legionistami.

Można jednak jednoznacznie stwierdzić, że dane zawarte w omawianym dokumencie nie oddają wszystkich danych zwłaszcza o stanie ilościowym SDP. „Wykaz” był sporządzany po przeszło 25 latach od chwili powstania drużyny polowej. Stan liczbowy Drużyny oczywiście nie był czymś, stałym. Uczestnictwo w zajęciach szkoleniowych mogło być czasowe, krótkotrwałe. Poza tym , lektura wykazu wskazuje, że znalazły się w nim osoby aktywniejsze w bieżącej działalności „Sokoła”, a później wcielone do Legionów Polskich. Zmiany te mogły ujść uwadze sporządzających wykaz. Sytuację taka potwierdzają inne dokumenty. Na przykład w życiorysie Karola Wrony, urodzonego 27. czerwca 1894 r., późniejszego długoletniego żołnierza 13 pułku piechoty stacjonującego najpierw w Krakowie, a następnie w Pułtusku, znajdujemy taki zapis:
W dniu 14.o4 1910 r. wstąpił do Tow. gimnastycznego „Sokół” i na własne żądanie został przydzielony do Drużyn Polowych Sokoła biorąc czynny udział do dnia 30.IX 1913 r., w którym to dniu został wcielony do armii austriackiej. Karol Wrona od urodzenia, aż do czasu powołania do służby w c.k. armii mieszkał w Buczkowicach. Członkostwo w innej niż buczkowicka SDP nie wchodziła więc w rachubę. Podobna sytuacja miała miejsce w stosunku do legionisty I Brygady Legionów Jana Cadra, który w swoim kwestionariuszu dotyczącym służby wojskowej i działalności ją poprzedzającej wskazał na przynależność do Sokoła i uczestnictwie w SDP. Ta sytuacja może być dowodem na to, że nie wszystkie przypadki przynależności do SDP zapisały się w pamięci autorów wspomnianego wykazu. Faktem jednak jest, że są to jedyne potwierdzone pismem przykłady pominięcia członków drużyny polowej w tym wykazie.
Te nieścisłości nie dyskwalifikują jednak, moim zdaniem, rzetelności całości wykazu. Należy bowiem uwzględnić fakt, że członkostwo Karola Wrony w SDP trwało stosunkowo krótko, bo najprawdopodobniej od 15.października 1912 ro. do 30 września 1913 r. To może w pewnym stopniu usprawiedliwiać pominięcie tej osoby w wykazie. Takiego argumentu nie daje się jednak podnieść w stosunku do Jana Cadra. Tu zaś może wchodzić w rachubę fakt służby w Legionach w I Brygadzie, a więc poza głównym nurtem buczkowickich legionistów.
Przybliżona data rozpoczęcia działalności sokolej drużyny polowej w Buczkowicach, (15.października 1912) wyprzedzała decyzję o zatwierdzeniu regulaminu tych drużyn
o prawie dwa miesiące. To zaś dowodzi, że faktyczne przygotowania organizacyjne do powołania takich grup ćwiczebnych były prowadzone zanim powstał regulamin. Buczkowice nie były tu wyjątkiem.
Wydarzenia, których efektem było m.in. powstanie Stałej Drużyny Polowej w Buczkowicach rozgrywały się w klimacie wytężonej pracy organizacyjnej buczkowickiego gniazda sokolego, które w roku 1912 miało za sobą niespełna trzy lata istnienia. Gniazdo wniosło do życia wsi nie tylko nowe formy działalności społecznej, ale też niosło ożywcze poruszenie, coraz natarczywiej eksponujące niepodległościowe dążenia mieszkańców. Uczucia tęsknoty za niepodległym państwem, zaszczepiane w rodzinnych domach i w szkole, znalazły w „Sokole” pole nieskrępowanego ich manifestowania.
„Bardzo żywy był duch polski w Buczkowicach, które w tym czasie przodowały w szeroko zakrojonych akcjach i działalności patriotycznej. Ten wzorzec działał na ościenne miejscowości a zwłaszcza Rybarzowice. Bardzo bliskim współpracownikiem działającego w Buczkowicach dr. Franciszka Miodońskiego był ówczesny kierownik rybarzowickiej szkoły – Józef Kostyrka. Tak 28 września 1986 r. scharakteryzował tamte czasy Józef Wrona, liczący sobie wtedy 85 lat.
Powstanie SDP w Buczkowicach było efektem wcześniejszej pracy, rozpoczętej w zorganizowanych formach w „Sokole” od roku 1909, ale poprzedzonej kształtowaniem patriotycznych postaw młodzieży przez szkołę. Tą przez wiele lat (VIII 1895- III 1912) kierował Gustaw Herrglotz i aktywne społecznie grono nauczycielskie.
Przed powstaniem drużyny polowej miały miejsce podniosłe i doskonale zorganizowane uroczystości grunwaldzkie związane z obchodami 500-ej rocznicy Bitwy Pod Grunwaldem, odsłonięciem w Buczkowicach Kopca Grunwaldzkiego, obchodami rocznic powstań narodowych i uchwalenia Konstytucji 3. Maja, prace nad powiększeniem budynku szkolnego, a jeszcze wcześniej wysiłku dla budowy kościoła we wsi. Ten katalog faktów uzupełniało ożywienie w działalności kulturalnej, a głównie funkcjonowanie ludowego teatru amatorskiego, którego repertuar ukierunkowany był na kształtowanie umiejętności odbioru kultury. Były to wydarzenia, które stworzyły mocne podstawy dla powstania struktury, której celem było wojskowe przygotowanie do walki o niepodległość.

Grupa szkoleniowa skatów i członków SDP w Żywcu. Drugi od lewej J.Namysłowski

Grupa szkoleniowa skatów i członków SDP w Żywcu. Drugi od lewej J.Namysłowski

Przygotowanie to było możliwe przy pełnym zaangażowaniu cale j drużyny, jak i poszczególnych jej członków. Szkolenia całości SDP związane były z uczestnictwem w zajęciach polowych nie tylko we własnym gronie, ale również podczas ćwiczeń zgrywających działania drużyn z różnych okręgów. Reguła były ćwiczenia okręgu żywieckiego, a także zajęcia wspólne z okręgiem cieszyńskim. Równolegle prowadzone było szkolenie kadry odpowiadającej za drużyny skautowe. Było to potrzebne, jako, że wiele elementów szkolenia skautowego przenoszone było wprost do drużyn polowych. W tej ostatniej dziedzinie Józef Namysłowski zapisał się chlubie, jako sumienny i zdyscyplinowany uczestnik szkoleń odbywających się w Żywcu.
Stała Drużyna Polowa przy buczkowickim „Sokole” była zaczynem dla licznej, jak na stosunkowo małe środowisko wiejskie liczbie żołnierzy Legionów Polskich. Trzeba też dodać, że aktywność SDP w działaniach okręgu żywieckiego nie wpływała na ograniczenie innych form pracy organizacyjnej Sokoła w Buczkowicach, a więc działalności w dziedzinie szeroko pojętego sportu. Grupa gimnastyków z Buczkowic znalazła się w czołówce zespołów uprawiających akrobację, w tym tworzenie piramid gimnastycznych. Podobnie przedstawiała się sprawa z grupą cyklistów, grupą lekkoatletów, podnoszenia ciężarów i gimnastyki na przyrządach. Niepodobna nie wspomnieć o specyficznej i wyrazistej pod względem programowym działalności w sferze kultury, którą wypełniał bardzo aktywny teatr amatorski.

Józef Stec