Metryka Józefińska Buczkowic odc. 8

Jednym z podstawowych elementów Metryki Józefińskiej, czyli katastru każdej z miejscowości było wyznaczenie granic, w których miejscowość ta się mieści.

Opis granic Buczkowic

Opis granic Buczkowic

Fragment początkowy opisu granic Buczkowic

Fragment początkowy opisu granic Buczkowic

Jeśli powrócić do odległej historii ziemi żywieckiej, a w tym najbardziej nas interesujących dziejów państwa łodygowickiego, to warto przywołać w tym miejscu zapisy zawarte w Chronografii albo Dziejopisie Żywieckim autorstwa żywieckiego wójta Andrzeja Komonieckiego. Tam znajdujemy fragment zatytułowany „Opis Państwa Łodygowskiego[1], w którym to opisie autor wskazuje na podstawowe punkty, które połączone z sobą wyznaczają granice tego państwa. W czasie istnienia państwa łodygowickiego jako całości granice poszczególnych wsi, osad nie były przedmiotem tak szczegółowego zainteresowania, jak w czasie sporządzania Metryki. Jej celem było dokładne ustalenie powierzchni gruntów znajdujących się w Opisaniu granic wsi Buczkowice, pozostających w użytkowaniu poszczególnych zarębników i ustalenie danych umożliwiających ustalenia dla każdego z nich podatku gruntowego.

Fragment początkowy opisu granic Buczkowic

Fragment początkowy opisu granic Buczkowic

Z tego powodu ustalenie granic wsi było czynnością ważną. Techniczne wytyczne dotyczące sposobu postępowania w tych sprawach zawierał tzw. Cyrkularz z 2. lutego 1787 r. Czynności jakie były do wykonania w związku z tym zadaniem, polegały na „odsypaniu” kopców w miejscach, które wyznaczały punkty graniczne pomiędzy wsiami sąsiadującymi. Kopce należało usypać w miejscach, które zaakceptowali przedstawiciele poszczególnych wsi, właściwi dla występowania na danym fragmencie granicy. Z czynności ustanowienia kopców sporządzany był rodzaj protokołu, zawierający ogólny opis granic wsi-Buczkowice, dokładny opis umiejscowienia każdego kopca, dla którego punktem odniesienia był z reguły stały obiekt lub taki, który w danej chwili uznano za stały. Lokalizacja kopca względem wspomnianego stałego obiektu określana była poprzez wskazanie kierunku, w którym od tego punktu należy się poruszać oraz odległość mierzona w sążniach. Każdy kopiec opatrzony został numerem kolejnym. Wyżej zamieszczony jest opis granic Buczkowic zawarty w dokumencie „Kopce wsi Buczkowice”.Wyznaczanie punktów granicznych zapoczątkowane zostało przy zbiegu wsi Buczkowice, Rybarzowice, Bór Wilkowicki (Wilkowski) i Wilkowice, a także Boru Łodygowickiego (Łodygowskiego). Poszczególne kopce ustanawiano przesuwając się ku zachodowi, czyli w stronę Magury. Następnie rozgraniczeniu uległy grunty Buczkowic i Szczyrku na całej długości poczynając od północy aż po fragmenty granicy za rzeką Żylicą, po granice z Godziszką. Patrząc na taki porządek ustanawiania kopców można powiedzieć, że czyniono to w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Proces zakończył się na ustaleniu granicy z Rybarzowicami w miejscu wyjścia, czyli w miejscu, które dziś nazywamy czasami trójkątem – miejscem styku granic Buczkowic, Mesznej i Rybarzowic.
Ukazany fragment dokumentu „Kopce wsi Buczkowice” wskazuje miejsce, od którego sypanie kopców się rozpoczęło. Dodajmy przy tym, że podana w tekście odległość w sążniach od punktu (obiektu) stałego określana była w sążniach wiedeńskich (1 sążeń odpowiadał 1.8966 m) Granice w ten sposób wyznaczone wytyczała linia poprowadzona przez 44 kopce. Wspominane wcześniej stałe miejsca, od których mierzone były podane w dokumencie odległości ulokowania kopca, były najróżniejszego rodzaju. Był to np. „Potoczek Leskowiec”, „u Młaki”, Pod Jodłą”, „u Drogi Halnej”, „u Drogi Leśnej pod Osiką, „pod Krzosem” i temu podobne. Można mieć wątpliwości na ile owe stałe punktu były w rzeczywistości stałymi i na ile mogły być uznawane za niezmienne lub precyzyjne. To już jednak inny problem, który dostrzegamy patrząc na sypanie kopców z dzisiejszego punktu widzenia, uwzględniając precyzję obecnych przyrządów pomiarowych. Należy też dodać, że używane wielokrotnie w tekście określenia „usypany” lub wysypany” oznacza, że kopce w tamtym czasie były dosłownie usypywane z ziemi, kamieni tak, że w rzeczy samej przypominały niewielkie kopce. Znane nam z późniejszych czasów pojedyncze kamienie graniczne nie były używane.

Kopce

Kopce

Historyczną pozostałością po czasach wyznaczania zarębków, a także kopców jest sposób oznaczania granic działek w lesie, gdzie do dziś stosowane są zakrzosy i kopce w postaci ułożonych kamieni. Samo pojęcie „kopiec” funkcjonuje w miejscowej tradycji do dziś, mimo że nikt już prawdziwych kopców nie „usypuje” ani nie „wysypuje”, a geodeci w punktach granicznych lokują kamienie graniczne, metalowe rury. Warto też wspomnieć o tym, że w czasie już dość odległym od sporządzania Metryki Józefińskiej, a więc bliższym czasom współczesnym granice gruntów wyznaczane były zakopanymi w ziemi dużymi kamieniami, najczęściej o kształcie podłużnym tak, by głęboko były osadzone w ziemi. Powszechne też było wsypywanie do dołu wykopanego pod kamienny „kopiec” kawałków szkła. W przypadku naruszenia kopca lub jego usunięcia stłuczka szklana stanowiła dowód, w którym miejscu znak graniczny był posadowiony.
Wspominaliśmy o udziale ustalania granic przedstawicieli wyłonionych przez mieszkańców poszczególnych wsi, pomiędzy którymi ustalane były granice. Wspominaliśmy również o tym, że granice musiały być ustalone tak, by ich przebieg nie rodził sporów i kontrowersji. Niżej przedstawiamy fragment „Kopców wsi Buczkowice” który wskazuje na osoby uczestniczące w ustaleniu granic Buczkowic w sierpniu `1787 r., a także na zachowanie wymaganego cyrkularzem trybu prac.
Oznaczenie granic Buczkowic bez wnoszenia sprzeciwów podpisali przedstawiciele Wilkowic, Bystrej, Boru oraz Szczyrku, noszącego w tamtym czasie nazwę Szczerk. W dokumencie nie widnieją imiennie wymienieni przedstawiciele Godziszki.  Z ramienia dworów prace graniczne nadzorowane były przez plenipotentów-pełnomocników. Poza wymienionym wcześniej Antonim Skalskim, plenipotentem dworu rybarzowickiego, dwór łodygowicki reprezentowany był przez Stefana Niedzielskiego, zaś dwór wilkowicki przez Onufrego Talikowskiego. Najliczniejszą grupę towarzyszącą ustalaniu granic stanowili przedstawiciele gmin Wilkowic i Bystrej. Znajdował się w niej wójt Jan Nikiel w otoczeniu sześciu przysiężnych. A byli to: Szymon Gwizdała,
Jan Krysta,
Józef Damek,
Mikołay Waliczek,
Maucy (Maurycy) Łaciak i
Jan Kwaśny.
Grono to dopełniali tzw. deputowani, czyli delegaci wsi w osobach: Andrzej Damek, Jakub Kubica, Szczepan Grygiel, Jakub Kaniczek i Paweł Chalama (pis. oryg. J.S.)
Szczerk (Szczyrk) reprezentował wójt Sebastyan Laszczak i dwóch przysiężnych – Jędrzey Waluś i Maciey Urbaniec. Bór reprezentowali czterej przysiężni, a mianowicie Jan Gurny, Woyciech Kufel, Jakob Damek i Maciey Siuda. (pis.oryg. J.S.)
Wójtowie, przysiężni i mężowie deputowani delegowani uczestniczący w pracach nad Metryką Józefińską Buczkowic
W jednym z pierwszych dokumentów z Metryką związanych był spis gruntów zakończony 11. października 1785 r. w siedzibie folwarku w Rybarzowicach. Stronę dworską reprezentował plenipotent Antoni Skalski. Wsie zaś wchodzące w skład folwarku Buczkowice i Rybarzowice reprezentował wójt Jędrzej Huczek, pochodzący najprawdopodobniej z Rybarzowic. Obok wójta w tym dokumencie wymienieni są czterej przysiężni: Paweł Koczur i Kazimierz Waluś, którzy byli mieszkańcami Rybarzowic. oraz Wojciech Tarnawa ( nr. domu 28) i Jan Jancza (nr domu 47) z Buczkowic.
Deputowanymi, czyli mężami delegowanymi zostali z Buczkowic wybrani.: Sebastian Dadak (nr domu 49), Szymon Maczek (nr domu 42), Józef Wrona (nr domu 5) oraz Grzegorz Jakubiec (nr domu 6). Rybarzowiczan natomiast reprezentowali: Jan Świerczek Walenty Byrdy i Grzegorz Kubica[2].
Kolejnym dokumentem, wskazującym na osoby sprawujące we wsiach funkcje jest dokument, który został podpisany 22. lutego 1787 w Łodygowicach  przy udziale plenipotenta Antoniego Skalskiego, a dotyczący oceny stanu gruntów i ich produktywności. Dokument ten przytaczany w niniejszym opracowaniu w całości pozwala nam poznać wójtów i deputowanych[3].
Wójtami w tym czasie (luty 1787) byli:
W Mesznej- Szymon Gwizdała,
w Rybarzowicach i Buczkowicach- Sebastian Dadak
w Godziszce ( w oryginale Godzieszka)- Maciej Kubica
we wsi Bór wójt nie jest wymieniany.
Deputowanymi z poszczególnych wsi zostali wybrani:
W Mesznej – Jan Kwaśny, Szczepan Grygiel, Szymon Kwaśny, Błażej Gwizdała, Marcin Gębala;
W Borze – Jan Górny, Wojciech Kufel, Błażej Foltyniak, Michał Wawrzuta i Antoni Kubica;
W Buczkowicach i Rybarzowicach – Kazimierz Waluś Paweł Koczur i Grzegorz Kubica;
W Godziszce (Godzieszce) –Paweł Górny, Jan Macek, Andrzej Jakubiec, Błażej Wawrzuta, Jan Kubica, Mateusz Pezda i  Jan Zachey.
W październiku 1787 r.[4] ukazał się dokument noszący tytuł „Kopce wsi Buczkowice”, wypełniający dyspozycje władz w sprawie ustalenia granic miejscowości. W czynnościach tych uczestniczyli przedstawiciele sąsiednich miejscowości, co było zaleceniem oczywistym, pozwalającym na uniknięcie  przyszłych ewentualnych sporów. Lokalizacja kopców została potwierdzona przez przedstawicieli zainteresowanych wsi. Wśród nich brak jest Godziszki Wilkowskiej, co musi dziwić. To jednak sprawa wymagająca odrębnego komentarza. Powracając zatem do występujących w „Kopcach…” wsi osób je reprezentujących wymieńmy je:

Buczkowice i Rybarzowice z wójtem Jędrzejem Huczkiem,
Wilkowice z wójtem Janem Niklem,
Szczyrkiem (w oryg. Szczerkiem) z wójtem Sebastianem Laszczakiem.
Wieś Bór widnieje wśród wsi uzgadniających granice Buczkowic, jednak nazwiska wójta w dokumencie nie przytoczono.

Wsie Rybarzowice i Buczkowice reprezentowane są również przez przysiężnych, których nazwiska są następujące: Kazimierz Waluś, Paweł Koczur, Walenty Byrdy, Antoni Świerczek, wszyscy z Rybarzowic oraz Sebastian Dadak (Nr 40), Wawrzyniec Kopaczka (Nr 35) i Wojciech Tarnawa ( Nr 28) z Buczkowic[5].
Wilkowice, poza wójtem, reprezentowało sześciu przysiężnych. Byli to: Szymon Gwizdała, Jan Krysta, Józef Damek, Mikołaj Waliczek, Maciey Łaciak i Jan Kwaśny.
Meszna w tym składzie reprezentowana była m.in. przez Szymona Gwizdałę i Jana Kwaśnego. Dodatkowo Wilkowice reprezentowane były przez 5 deputowanych, wśród których znalazł się również (co najmniej jeden) przedstawiciel Mesznej, Szczepan Grygiel[6].
Szczyrk reprezentowany był przez wójta Sebastiana Laszczaka oraz dwóch przysiężnych: Jędrzeja Walusia oraz Macieja Urbańca.
Bór reprezentowany był wyłącznie przez czterech przysiężnych. Byli to; Jan Gurny, Wojciech Kufel, Jakob Damek, Maciey Siuda (pis. oryg. J.S.).
Dla dopełnienia danych odnoszących się głównie do postaci wójtów przede wszystkim w Buczkowicach i Rybarzowicach jako całości folwarku i wsi sąsiednich w końcu lat siedemdziesiątych XVIII wieku przytoczymy dane wynikające z opisywanego wcześniej wykazu domów istniejących w Buczkowicach na przełomie lat 1788/1789. Jest to „Konskrypcja domów…”podpisana 8. stycznia 1789 r. w Rybarzowicach przez niejakiego Gabrysiewicza, zapewne dworskiego oficjalistę oraz wójta Wojciecha Tarnawę (Nr 28)i przysiężnych: Pawła Kubicę (Nr 25) i Błażeja Dadaka (Nr 48). Miejsce podpisania dokumentu jednoznacznie świadczy o tym, że w tym czasie nadal istniał folwark obejmujący Buczkowice i Rybarzowice. Aby gruntownie uporządkować sprawę okresów sprawowania funkcji wójtaw Buczkowicach i Rybarzowicach w XVIII wieku, bo powstało w tej sprawie szereg nieścisłości, przytoczymy jeszcze jeden dokument, który nie ma bezpośredniego związku z Metryką Józefińską, ale ma związek z ustaleniem kolejnej ważnej daty, przy której występuje wójt Buczkowic.

Końcowy fragment umowy

Końcowy fragment umowy

Dokument wspomniany mówi o zawarciu transakcji przez zarządcę dóbr wilkowickich Andrzeja Siedmiogrodzkiego z Wawrzyńcem Tarnawą z Buczkowic na oddanie temuż Tarnawie w użytkowanie polany w zamian za dozór nad gospodarką w lesie. Dokument nosi datę 30. lipca 1796 r. i został sporządzonyw wilkowickim dworze. Dokument ten pozwala również na upowszechnienie danych na temat wójtów i niektórych[7] przysiężnych wsi Szczyrk, Buczkowice i Godziszka.
Wśród podpisujących ten kontrakt występują:
Wójt Buczkowic Wojciech Tarnawa z przysiężnym Pawłem Kruczkiem,
Jan Dobija wójt Rybarzowic z przysiężnym Andrzejem Bojdysem,
Jakub Bieniek wójt szczyrkowski,
Franciszek Januła wójt Godzieszki i
Mateusz Wantoła określony jako przytomny (obecny) przy zawieraniu umowy.
Informacją bardzo ważną, a niedocenianą jest ta, że wśród podpisujących kontrakt znajduje się nazwisko Jana Kruczka – waydy, czyli wójta gromady pasterskiej. Ta ostatnia informacja świadczy o tym, że pasterstwo rozumiane jako wypasanie własnych stad zwierząt nie tylko nie wygasło pod koniec XVIII wieku, ale osiągnęło w naszym regionie status samodzielnej gromady pasterskiej, której tradycje sięgają u nas XI-XIII wieku, a nadto wiążą się nierozerwalnie z wałaską tradycją pasterskiej samodzielności i samorządności. Nie można wykluczyć, że wayda Kruczek mógł przewodzić pasterskiej wspólnocie szczyrkowskiej, odrębnej od łodygowickiej.
Dokument ten ma jeszcze jedną istotną dla poszukiwacza dziejów miejscowości wartość, a dla buczkowianina szczególną. Jest to, jak na razie jedyny i najstarszy odkryty dokument, na którym odciśnięte są pieczęcie wsi zainteresowanych omawianym kontraktem. Tylko jednak pieczęć Buczkowic jest w miarę czytelna.
Aby zatem uporządkować wiadomości na temat tego, kto i w jakim okresie sprawował w Buczkowicach funkcję wójta w II połowie XVIII wieku, konieczne jest wskazanie na następujące okoliczności i dane:
1 W wieku osiemnastym, w tym w II jego połowie Buczkowice były wraz z Rybarzowicami jedną całością. Wyrazem tej jedności było to, iż obie wsie znajdowały się w granicach folwarku Szembeka i były, jako ta całość, dzierżawione przez tego samego dzierżawcę, wspominanego wcześniej Wieruskiego.
2. Okoliczności wskazane wyżej w praktyce oznaczały, że wsie nie posiadały odrębnych wójtów, a tylko jednego, którego obowiązki obejmowały obie wsie. Taki stan rzeczy wynikał z uprawnień właściciela ziem (w tym wypadku właściciela folwarku) co do mianowania wójta, który był jego przedstawicielem w kontaktach z mieszkańcami wsi, nie zaś wybieranym przez mieszkańców ich reprezentantem. W sytuacji folwarku rybarzowickiego jego właściciel traktował obie wsie jako jedną całość. Stąd wynikała zasada, iż mianował on jednego wójta, nie bacząc na historyczne odrębności obu wsi.
3
.Trudno obecnie dociekać, czy obowiązywała niepisana zasada mianowania wójta naprzemiennie raz z jednej, a raz z drugiej wsi. Choć jest faktem, że taki układ jest dość wyraźnie widoczny w opisywanym okresie. To jednak nie musi oznaczać, że właściciel folwarku podlegał ograniczeniom swobody we wskazywaniu wójta. Biorąc zatem te fakty pod uwagę odnotujmy, że w okresie, gdy działy się sprawy ważne dla opracowania Metryki Józefińskiej, a także później funkcję wójta pełnili:

- w roku 1785 Jędrzej (Jędrzey) Huczek wywodzący się najprawdopodobniej z Rybarzowic
– w roku 1787 Sebastian Dadak z Buczkowic ( wg dokumentu z 22. lutego tegoż roku)
– w roku 1787 Jędrzej ( Jędrzey) Huczek ( wg dokumentu z 20.października tegoż roku)
– w roku 1789 Wojciech Tarnawa z Buczkowic ( wg dokumentu z 8. stycznia 1789)
– w roku 1796 Wojciech Tarnawa z Buczkowic ( wg dokumenty z 30.lipca 1796)
Wziąwszy zaś pod uwagę wcześniej omawiany spór Buczkowic i Rybarzowic z dzierżawcą folwarku rybarzowickiego można założyć, że przed Jędrzejem Huczkiem r. 1785) funkcję wójta obu wsi pełnił Sebastian Dadak. To wtedy zapewne doszło do złożenia skargi na niecne poczynania dzierżawcy i podjęcia wspominanego wcześniej sporu.Dodajmy przy tym, że w roku 1796 wg wskazanego wyżej dokumentu z 30.lipca 1796 r. Rybarzowice miały już swego własnego wójta, którym był Jan Dobija. Jeśli zatem w roku 1796 Buczkowice miały swego wójta i Rybarzowice swego, może to oznaczać, że albo folwark przestał już istnieć jako odrębne gospodarstwo, albo nastąpiła zmiana w sposobie powoływania wójtów. Bardziej prawdopodobna jest jednak pierwsza ze wskazanych sytuacji. Te bezspornie ustalone fakty nakazują zweryfikować wcześniej upowszechnione dane na temat wójtów buczkowickich, Sebastiana Dadaka i Wojciecha Tarnawy. Należy ostrożniej odnosić się do informacji o tym, jakoby Sebastian Dadak pełnił funkcję wójta Buczkowic w roku 1771. Ostrożność podyktowana jest tym, że nie mamy w ręku (przynajmniej obecnie), dokumentu, że Dadak taką funkcję i w tym czasie pełnił. Przytoczenie roku 1771 jako tego, w którym wójtowanie Dadaka miało miejsce, oparte zostało na danych odnoszących się do sporu mieszkańców Rybarzowic i Buczkowic z dzierżawcą folwarku Wieruskim. W sporze tym, jednym z dokumentów, na które powoływał się dzierżawca, był inwentarz powinności poddanych na rzecz dworu. Ów inwentarz był sporządzony w roku 1771 przez dworskiego oficjalistę. Z tego dokumentu nie wynika jednak, kto w tym czasie pełnił funkcję wójta. Tego nie wiemy. Wydaje się więc, że stanowcze twierdzenie, jakoby Dadak w roku 1771 był wójtem w rybarzowickim folwarku, obejmującym Buczkowice i Rybarzowice, nie jest oparte na żadnym dostępnym dokumencie.
Wspominany inwentarz z roku 1771 był tylko dowodem w postępowaniu sądowym.
I tylko tyle. Poza tym, wskazano wcześniej, że podjęcie sporu poddanych z dworem możliwe było dopiero po roku 1772, czyli po objęciu przez Austrię ziem zabranych Polsce w następstwie traktatów rozbiorowych. Zatem, jak wskazywaliśmy w tym opracowaniu, spór rozpocząć się musiał zdecydowanie po roku 1772, bowiem świadomość o możliwości jego wszczęcia przez poddanych zapewne nie pojawiła się nagle niczym objawienie. Wymagało to czasu. To, co wiemy na temat sporu, świadczy bez wątpienia o funkcji Dadaka, jednak nie można jednoznacznie stwierdzić, że pełnił ją w roku 1771. Stąd wynika potrzeba zachowania ostrożności wobec bezkrytycznego uznawania tego roku za absolutnie udokumentowany. Stwierdzenie to odnosi się również do przekazanych przeze mnie informacji zamieszczonych w Historii Buczkowic.[8] Uwaga ta odnosi się również do czasu rozpoczęcia sporu.
Kolejna informacja, która wymaga zweryfikowania w świetle pozyskanych dokumentów dotyczy czasów sprawowania funkcji wójta przez Wojciecha Tarnawę. Tę uwagę kieruje również pod swoim adresem, bo w Historii Buczkowic wskazałem, iż Wojciech Tarnawa pełnił tę funkcję w roku 1799. Podobne dane pojawiły się w opracowaniach B. Foryś „Parafia p.w. Przemienienia Pańskiego w Buczkowicach” i J i B. Foryś „śladami przeszłości”. To jest jednak tylko część prawdy. W świetle materiałów związanych z Metryka Józefińską, a ściślej z „Konskrypcji domów” (Poprzedniczo do ułożenia podatku domowego służąca) z 8. stycznia (Januarii) 1789 r. pod którym to wykazem widnieje podpis Wojciecha Tarnawy jako wójta Buczkowic musimy uznać, że pełnienie tego urzędu należy odnotować już w roku 1789.
Żeby informacja była w większym jeszcze stopniu uzupełniona musimy do tego ciągu lat dołożyć jeszcze rok 1796, w którym Wojciech Tarnawa również jest wskazany jako wójt Buczkowic. Tak więc, mamy do czynienia z tym wójtem w latach 1789, 1796 i 1799. Jest to, jak na ówczesny czas, szereg ciekawy. Metryka dostarczyła również dowodów na to, że można z całą pewnością wskazać miejsce zamieszkania tego wójta. Mieszkał w budynku nr 28 dziś już nieistniejącym, znajdującym się w centrum wsi, przy dzisiejszej ulicy Bielskiej, a określanym w miejscowym zwyczaju „u Franecka”. To potwierdza postawioną przeze mnie w swoim czasie tezę o miejscu, skąd buczkowicki wójt się wywodził.
Z okresem sprawowania funkcji tego wójta wiąże się, jak wszystko na to wskazuje, pojawienie się pieczęci wsi Buczkowice. Posłużono się nią przy podpisywaniu kontraktu z 30.lipca 1796; we wcześniejszych dokumentach odciski pieczęci wsi nie były składane. Jest to również okoliczność, która prowadzi wprost do konieczności zmiany naszego podejścia do czasu pojawienia się pieczęci wsi. O ile do roku 2014 posługiwaliśmy się stwierdzeniem, że wzór pieczęci wsi występował na dokumentach z 1802 i 1804, co było i jest stwierdzeniem prawdziwym, o tyle dziś możemy z całą pewnością powiedzieć, że pieczęć Buczkowic pojawiła się (co najmniej) w roku 1796, i była używana za czasów wójta Wojciecha Tarnawy. Stwierdzenie to jednak należałoby wypowiedzieć ostrożniej. To, że nie mamy dowodów na stosowanie pieczęci wsi przed rokiem 1796 nie oznacza, że ona nie istniała. Przed okresem wójtowania Wojciecha Tarnawy posługiwanie się pieczęcią wsi mogło być po prostu niemożliwe. Powodem takiej sytuacji było to, że Buczkowice i Rybarzowice współtworzyły folwark, a samodzielne występowanie wsi było wykluczone. Wniosek z tych spostrzeżeń jest taki, że czas powstania pieczęci wsi wydaje się być nadal sprawą otwartą.

 

Odcisk pieczęci Buczkowic na dokumencie z lipca 1796 r.

Odcisk pieczęci Buczkowic na dokumencie z lipca 1796 r.

 

Odcisk pieczęci zrekonstruowanej w r. 2008

Odcisk pieczęci zrekonstruowanej w r. 2008

 

[1] Komoniecki.A.: Chronografia albo Dziejopis Żywiecki, str.475.Towarzystwo Miłośników Ziemi Żywieckiej, Żywiec 1987
[2] Powiązanie Grzegorza Kubicy z Rybarzowicami jest oparte na domniemaniu opartym na liczebności mężów delegowanych we wsiach.
[3] W tym dokumencie nie wskazuje się czy osoba wymieniona  w nim występuje jako przysiężny, czy jako deputowany. Z tego powodu uznano, że należało by osoby te uznać za delegowanych, a nie przysiężnych.
[4] Dokument sporządzono 20. sierpnia 1787 r. w Buczkowicach.
[5] Numery domów osób wymienionych w oryginalnym dokumencie nie występują. Dodano je w oparciu o dane z „Konskrypcji domów” istniejących w Buczkowicach.
[6] Przedstawicieli Mesznej ustalono w oparciu o dokument wcześniej opisany, tj. ocenę produktywności gruntów (bonitacji gleb)
[7] Mowa jest o niektórych danych o przysiężnych z tego powodu, że w tyj dokumencie występują pojedynczo przysiężni z Buczkowic, Szczyrku i Godziszki.
[8] Stec.J.: Historia Buczkowic.Szkice str.65