Z kolejną wizytą w Buczkowicach

8. czerwca b.r. na zaproszenie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego „Zagroda” przebywać będzie w Buczkowicach i Bielsku-Białej pani Teresa Cader, poetka i eseistka mieszkająca w Stanach Zjednoczonych. Córka Polaka i Irlandki od lat bardzo cierpliwie poszukuje swych krewnych i powinowatych. Zauroczona Beskidami i rodzinną wsią ojca pisze o nich piękne, ujmujące wiersze, które niezwykle plastycznie ukazują przeżycia autorki w czasie i po każdej wizycie w ojczyźnie swego ojca. Pani Teresa ujęła nas swoją niezwykłą konsekwencją w dążeniu do poznania możliwie największej ilości szczegółów z życia jej dziadków i ojca, którzy wyemigrowali z Polski początkiem XX wieku. Interesuję ją wszystko, co dotyczy warunków życia mieszkańców, powiązania rodzinne, które złożyły się na bardzo rozległe drzewo genealogiczne, które potrafiła zbudować. Na miarę swoich możliwości staraliśmy się p. Teresie pomagać w tych dziedzinach, w których Towarzystwo aktywnie działa. Z wielką ciekawością oczekujemy na 8. czerwca, bo wtedy p. Teresa spotka się z mieszkańcami Buczkowic na spotkaniu autorskim, na którym poznamy wiersze o buczkowicach, jej rodzinie i jej miłości do dopiero co poznanej drugiej ojczyzny. Spodziewamy się niespodzianek tak ze strony publiczności, jak autorki. Takie w każdym razie chodzą słuchy. O tym, co przygotowaliśmy jako Towarzystwo, nie wspominamy. Spotkanie odbędzie się o godzinie 15.30 w sali widowiskowej „Sokolnia” przy ulicy Wyzwolenia w Buczkowicach. Miło nam też poinformować, że poetka spotka się z mieszkańcami Bielska-Białej 11. czerwca b.r. w Książnicy Beskidzkiej, przy ul. Słowackiego.
Warto posłuchać fantastycznych wierszy o Buczkowicach i regionie, napisanych przez niezwykle wrażliwą i ujmującą panią, która zaczynała się w Polsce zakochiwać nie znając ani słowa po polsku.