Grób Gustawa Herrglotza

Gustaw Herrglotz w 1898 r.

Nagrobek wzniesiony jest na grobie kierownika szkoły, który funkcję tę sprawował od 1. sierpnia 1895 r. aż do marca 1912 r., kiedy to ze względu na stan zdrowia został od nieObelisk na grobie Gustawa Herrglotzaj urlopowany. Gustaw Herrglotz był najdłużej w historii szkoły jej kierownikiem. Nie wiemy jakiej narodowości był G. Herrglotz. Józef Namysłowski, aktywny uczestnik życia społecznego Buczkowic, określa go jako spolonizowanego Niemca. W środowisku pojawiały się również opinie, że był spolonizowanym Austriakiem. Nie można również wykluczyć, że miał korzenie żydowskie. Nie zachowały się jednak dokumenty, które te fakty mogłyby potwierdzać, czy też im zaprzeczać. Nie ulega jednak wątpliwości, że żoną jego była Polka z d. Laskowska pochodząca z miejscowości Miłosławice k. Gniezna. Nie narodowość G. Herrglotza jest ważna kiedy dokonujemy oceny dokonań tego zasłużonego człowieka. W Buczkowicach pojawił się w następstwie dekretu Rady Szkolnej Krajowej we Lwowie L.dz. 11505 z 21.maja 1895 r. co oznacza, że w tym czasie musiał znajdować się pod jurysdykcją tej Rady, przebywać w Galicji. Został następcą Tomasza Kalety, który funkcję kierownika szkoły piastował niemal dokładnie przez jeden rok.
W kadencji kierowniczej Gustawa Herrglotza bardzo wiele działo się w dziedzinie oświaty. Był to między innymi pożar budynku „starej fabryki”, w której znajdowały się sale lekcyjne szkoły powstałej w roku 1889, Kierownik organizował zajęcia szkolne w budynkach zastępczych, m.in. w tzw. „starej karczmie” należącej do rodziny Klobusów z Łodygowic. Były też trudne lata budowy nowego budynku szkolnego, która zakończyła się sukcesem latem 1902 r. Były zmagania ze wzrastającą liczbą dzieci w wieku szkolnym, którym nie była w stanie sprostać szkoła z 1902. r. Dlatego w roku 1910, za czasów Herrglotza, podjęta została decyzja o rozbudowie wcześniej wzniesionego obiektu. Rozbudowę tę kierownik  szkoły dokończył. Gustaw Herrglotz to człowiek, pod okiem którego szkoła stała się miejscem patriotycznego wychowania buczkowickich dzieci. W szkole panowała w tej sprawie pełna zgoda. Nauczyciele, jako podstawowa grupa wiejskiej inteligencji, stawali się aktywnymi organizatorami obchodów świąt narodowych i rocznic wielkich powstań. Spod ich ręki wychodzili uczniowie, którzy czynili pracę organizacji społecznych atrakcyjną i społecznie pożyteczną. Herrglotz był dla nich wzorem żywego uczestnictwa w życiu wsi. Z jego inicjatywy powstało Kółko Rolnicze w Buczkowicach, które walnie przyczyniło się do podnoszenia wiedzy fachowej wśród rolników. Kółko było też szkołą prowadzenia działalności gospodarczej. Był inicjatorem powstania w Buczkowicach Kasy Reiffaisena i Kasy Stelczyka, jako instytucji finansowych wspierających rolników. Dodajmy przy tym, że to ze strony wspomnianego Kólka Rolniczego wyszła inicjatywa budowy kościoła we wsi, do czego doszło jesienią 1898 r., a więc w czasie, gdy Gustaw Herrglotz tkwił w środowisku rolników bardzo mocno.
Herrglotz był rzetelnym współpracownikiem dra Franciszka Miodońskiego w sprawie utworzenia we wsi Straży Ogniowej (1897). To za jego sprawą w straży pożarnej rozwinęła się również działalność amatorskiej grupy teatralnej, która przez wiele lat, bo niemal do roku 1910 była nośnikiem kultury we wsi. Przy jego czynnym udziale umacniała się straż – w następstwie poprawy jej wyposażenia w sprzęt gaśniczy. W czasie, gdy związek G. Herrglotza ze strażą był bardzo silny, dawała ona dowody swego patriotycznego zaangażowania w wydarzeniach bielskich w 1902, związanych z oddaniem do użytku Domu Polskiego na placu Blichowym. O buczkowickich strażakach wspominają kroniki tego wydarzenia. Gustaw Herrglotz  zmarł 21. czerwca 1912 na skutek ciężkiego schorzenia nerek. Dla buczkowian jest to postać zasługująca na wielki szacunek a jego wychowawcze osiągnięcia i wzbudzanie oraz umacnianie narodowego ducha polskiego są przesłankami dla uczynienia z tej mogiły naszego lokalnego Miejsca Pamięci Narodowej.Grób Gustawa Herrglotza
Miejsce to ma swego opiekuna w młodzieży Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Mikołaja Kopernika w Buczkowicach oraz w Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym „Zagroda”. Grób Gustawa Herrglotza i jego żony Praksedy miał pierwotnie postać obelisku z czarnego granitu oraz kamiennego obramowania mogiły ziemnej. Mogiła z czasem została zapomniana. Fundament obelisku uległ zniszczeniu, kamienne obramowanie zostało zdekomponowane przez samosiejne krzewy.
Z inicjatywy Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego „Zagroda” w Buczkowicach kierowanego przez Józefa Steca w roku 2001 zostały podjęte prace nad uporządkowaniem tej mogiły. Z obelisku zostały usunięte ślady mechanicznych uszkodzeń, a napisy zostały wyzłocone. W miejsce obramowania kamiennego został wykonany cokół pod granitową płytę nagrobną, którą mogiłę zakryto. Tym sposobem mogiła oraz pomnik zyskały zewnętrzny wygląd godny człowieka, którego kryją. Wszystkie z wymienionych prac wykonane były z takim wyliczeniem, że zostały zakończone dokładnie przed 90 rocznicą śmierci Gustawa Herrglotza, tj. w czerwcu 2002 r. Koszty przeprowadzenia prac wykonanych przez mistrza kamieniarskiego Jerzego Pezdę ze Szczyrku pokryło w połowie Towarzystwo „Zagroda” i Urząd Gminy Buczkowice.